Polityka wykorzystywania plików Cookies:
Informujemy, iż strona wykorzystuje pliki cookies w celach tworzenia statystyk i informacyjnych. Cookies nie są szkodliwe dla komputera ani dla użytkownika i jego danych. Zawartość plików cookies nie pozwala na identyfikację użytkownika. Za pomocą plików cookies nie są przetwarzane lub przechowywane dane osobowe. Korzystanie z cookies jest możliwe poprzez ich akceptację przez przeglądarkę i nie usuwanie ich z dysku. Można zablokować pliki cookies poprzez zmianę ustawień domyślnych swojej przeglądarki, pozostawienie ustawień domyślnych, powoduje, wyrażenie zgody użytkownika do stosowania plików cookies.
Nowe
25 sierpnia 2016
20 lipca 2016
Podskórny Poznań

A jednak się dzieje!

05 lipca 2016
 Literatura
Krew i burza. Historia z Dzikiego Zachodu
Hampton Sides
środa, 24 sierpnia 2016
Nawahowie byli najbardziej amerykańskimi ze wszystkich amerykańskich Indian. Byli imigrantami, mistrzami improwizacji i mieszańcami. Spijali esencje innych kultur, wybierając z nich to, co im się podobało, i adaptując do swojego własnego stylu życia. Do tego nigdy nie kończyli tego, co zaczynali. Ukończonej roboty nie znosili wręcz organicznie – nieważne, czy chodziło o kosz czy koc, o pieśń czy opowieść. Ich wyroby nigdy nie mogły wyglądać zbyt doskonale, zbyt kompletnie: ostateczne zakończenie odbierało przedmiotom ducha ich twórcy i wysysało życie ze sztuki.

+
 
 Literatura
Początek Księgi
Arkadiusz Kalin
piątek, 19 sierpnia 2016
„Księga listów” to dzieło poniekąd nowe, bo wydane w nowym kontekście zamiaru ogarnięcia całości dzieła drohobyckiego artysty, a więc (od)tworzenia Schulzowskiej Księgi. Projekt to niemal utopijny – motyw Księgi stanowi jeden z centralnych wątków prozy tego pisarza, oznaczając paradoksalny, niemożliwy do osiągnięcia mit Całości i Autentyku, albowiem – jak przestrzegał narrator opowiadania „Księga” – ma ona tę dziwną cechę, że „rozwija się podczas czytania, że ma granice ze wszech stron otwarte dla wszystkich fluktuacyj i przepływów”.

+
 
 Muzyka  Festiwale
Dobre, bo polskie: Tauron Nowa Muzyka
Marek Bochniarz
czwartek, 18 sierpnia 2016
Krajowi dziennikarze z takim rozmachem rozpisują się o zagranicznych gościach festiwalu Tauron Nowa Muzyka, przebąkując tylko mimochodem o „naszych”, że czas tupnąć nóżką w trzewiku. I napisać o polskich artystach, których usłyszymy. Trochę nie po kolei, chaotycznie, i nie bez krzty złośliwości dla katowickiej festiwalozy muzycznej.

+
 
 Sztuki wizualne
Rozbrajanie plakatu w mediach społecznościowych
Anna Bartosiewicz
środa, 17 sierpnia 2016
Muzeum Plakatu w Wilanowie zdecydowało się pokazać grafikę w szerszym, interdyscyplinarnym kontekście. Na wystawie głównej 25. Międzynarodowego Biennale Plakatu w Warszawie pod tytułem „Plakat – remediacje” znak graficzny przeplata się z wpisami w mediach społecznościowych, krój pisma przenika się z interwencjami w przestrzeni publicznej, a dopełnieniem klasycznego plakatu staje się film wideo.

+
 
 Film
Go to Hel!
Michał Piepiórka
wtorek, 16 sierpnia 2016
Na początku filmu jeden z głównych bohaterów mówi, że symbolizm nie istnieje. Ale kto by wierzył powieściopisarzowi? Ten jest Amerykaninem, który przyjechał na Półwysep Helski, by odnaleźć inspirację do napisania nowej książki. W taki sposób rozpoczyna się „Hel”, podpisany przez dwójkę twórców-debiutantów: Katję Priwieziencew i Pawła Tarasiewicza.

+
 
 Literatura
Matka nigdy nie śpi
Olga Szmidt
piątek, 12 sierpnia 2016
Podobnie jak w przypadku „Olive Kitteridge”, nowa powieść Elizabeth Strout jest co najmniej niepozorna. Ledwie kilka wydarzeń, krótkie, codzienne rozmowy i główne bohaterki, których życie mało ma w sobie hollywoodzkiego powabu. I może właśnie dlatego obie te książki mają szansę wypędzić czytelnika z marazmu i pozbawić go na jakiś czas spokoju ducha. Lucy jest pod tym względem godną następczynią Olive. Zupełnie mimochodem, między banalną rozmową a plotkami o znajomych z przeszłości wprowadza czytelnika w przekonanie, że tak naprawdę nic nie może być inne niż jest. I jest to banał godny najlepszej literatury.

+
 
alt
 Gry
Afrykańskie diamenty
Jakub Małecki
czwartek, 11 sierpnia 2016
Gdy pojawiły się pierwsze informacje o grze „Mombasa”, podniosły się głosy oburzenia, że nie powinno się wykorzystywać tak wątpliwych moralnie tematów jak kolonializm do celów rozrywkowych. Obawy okazały się jednak nieuzasadnione.

+
 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama


Reklama




e.CzasKultury.pl

Polityka wykorzystywania plików Cookies, POLITYKA PRYWATNOŚCI:

Informujemy, iż strona wykorzystuje pliki cookies w celach tworzenia statystyk i informacyjnych.
Cookies nie są szkodliwe dla komputera ani dla użytkownika i jego danych. Zawartość plików cookies nie pozwala na identyfikację użytkownika. Za pomocą plików cookies nie są przetwarzane lub przechowywane dane osobowe.
Korzystanie z cookies jest możliwe poprzez ich akceptację przez przeglądarkę i nie usuwanie ich z dysku. Można zablokować pliki cookies poprzez zmianę ustawień domyślnych swojej przeglądarki, pozostawienie ustawień domyślnych, powoduje, wyrażenie zgody użytkownika do stosowania plików cookies.

×